Opis akcji | Zdjęcia z akcji | FWZ w mediach | Jak działać w FWZ

Jak działać w FWZ


______________________________________________
Jak zostać aktywistą/ką FWZ?

Wystarczy tylko zacząć działać!

I Ty możesz dołączyć do Frontu Wyzwolenia Zwierząt! Czekamy na Twoją aktywność, a przede wszystkim czekają na nią zwierzęta! Założyć własny oddział FWZ jest bardzo prosto, a prowadzić można go zarówno w pojedynkę lub też w większej grupie. By dołączyć do FWZ wystarczy tylko chcieć i zacząć działać. Zapoznaj się z zasadami FWZ, jeśli je akceptujesz, czekamy na Ciebie! Działaj razem z nami!


______________________________________________
Lista dyskusyjna "wobroniezwierzat"

Internetowa lista dyskusyjna obrońców zwierząt

W Internecie zachecamy Cię do działania na informacyjno-dyskusyjnej liście "wobroniezwierzat". Jest to założona przez FWZ lista obrońców zwierząt, na którą przysyłane są informacje dotyczące praw zwierząt, zapowiedzi działań, relacje, uwagi itp. Na listę można się zapisać, wysyłając na adres wobroniezwierzat-request@most.org.pl treść "subscribe". Potem możesz już czytać na swoim e-mailowym koncie wiadomości z listy i wysyłać swoje własne informacje na adres wobroniezwierzat@most.org.pl (Uwaga! zobacz stronę listy!).


______________________________________________
Działania uliczne

Zamanifestuj na ulicy!

ROZLEPIANIE PLAKATÓW:
Najprostszym działaniem ulicznym jest rozklejanie plakatów. Jeśli przyklei się je w odpowiednio widocznych miejscach, efekt akcji, przy stosunkowo małym nakładzie czasu i pieniędzy, może być naprawdę duży. A wystarczy tylko skopiować przygotowane przez siebie plakaty (lub wykorzystać inne wzory - np. ściągnąć ze specjalnie toworzonej w tym celu strony FWZ) i posługując się taśma klejącą (skuteczna jest obustronnie klejąca), klejem do tapet lub zrobionym domowym sposobem z mąki, poprzyklejać plakaty gdzie się da (uwaga: jeśli chcesz przysporzyć sobie zwolenników a nie wrogów, uważaj gdzie kleisz). Cala akcje można sprawnie i efektywnie przeprowadzić w pojedynkę, ale oczywiście milej jest pracować w grupie, bo choćby jest ktoś kto może cos przytrzymać itd. Rozlepianie plakatów nie musi być tez wyczynem samym w sobie, może być po prostu przyjemna czynnością zaangażowanych ludzi, którzy plakatują, niejako przy okazji, idąc sobie wieczorkiem na piwko :-).

ROZDAWANIE ULOTEK:
Równie łatwo jak rozlepianie plakatów można przeprowadzić akcję rozdawania ulotek (zobacz zdjęcie). Jeśli ma się już wzór ulotki, to akcje można stworzyć (łącznie z decyzja o niej) w ciągu jednego popołudnia. Wystarczy pokserować ulotki (tanio i dobrze wychodzą obustronne formatu A6), skrzyknąć się ze znajomymi w wybranym miejscu (najlepiej na ruchliwym deptaku) i ulotki porozdawać. Przechodnie są przesyceni ulotkami reklamowymi i rożnego rodzaju ulicznymi "naciągaczami" - przekonasz się, ze by zechcieli oni wziąć ulotkę i by przeczytali ją, zamiast wyrzucać po 5 m, trzeba się trochę nastarać - ulotka musi być niegłupio zredagowana, ciekawie złożona, a i sam sposób w jaki zachęcamy ich do wzięcia ulotki jest ważny (może najważniejszy), czyli choćby z uśmiechem, a nie papierosem "na ustach". Dobrze jest, jeśli tak na ulotce, jak na plakacie znajdzie się kontakt Twojej grupy FWZ, tak by osoby których zainteresuje ich temat i chciałyby pomoc w działaniach, miały szanse do Ciebie dotrzeć - często w ten sposób dochodzą do grupy nowi aktywiści.

PIKIETA:
Uliczna pikieta, jest już większym krokiem do przodu w działaniach ulicznych. W przeciwieństwie do praktycznie anonimowego rozklejania plakatów, czy rozdawania ulotek wmieszawszy się w tłum, przy pikiecie ważne jest już, by się pokazać - wyróżnić z ulicy (zobacz zdjęcie). Można przeprowadzić jednoosobowa pikietę, np. trzymając transparent w rozpiętych ramionach, ale zdecydowanie efektowniej, bezpieczniej i raźniej jest zrobić ją w grupie. Do przygotowania pikiety oprócz wspomnianych już ludzi i transparentu (lub ich kilku) potrzebne jest tez poinformowanie o akcji mediów i odpowiednie obsłużenie informacyjne dziennikarzy, którzy przybędą na miejsce. Dobrze jest jeśli zapewnia to jedna, dwie osoby przygotowane w wiadomości i najlepiej też materiały na papierze (które można dać dziennikarzom "na wynos"). Pikietę, czyli akcje raczej stojąca, można połączyć też ze skandowaniem haseł i rozdawaniem ulotek przechodzącym obok tej pikiety. No i mila uwaga na koniec: jeśli osób biorących udział w pikiecie jest nie więcej niż 15, to nie trzeba takiego zgromadzenia zgłaszać w Urzędzie Miasta - wiec odpada problem z biurokracja.

STOISKO INFORMACYJNE:
Przy okazji tworzonej pikiety albo zupełnie osobno można w publicznym miejscu (np. na jakimś uczęszczanym placu, deptaku) zorganizować informacyjne stoisko - po prostu ustawić stolik z rozłożonymi na nim ulotkami, poradnikami, broszurami itp. i zapraszać przechodni do zapoznania się z nimi (zobacz zdjęcie). Stoiska informacyjne mają to do siebie, że są akcją bardzo spokojną i sprzyjającą rozmowom z zainteresowanymi ludźmi, których można do siebie przekonać więc przy stoisku można też pozbierać skutecznie podpisy pod petycjami (o zbieraniu podpisów jest więcej w opisie działań "pod dachem", niżej). Organizowanie stoiska informacyjnego sprzyja w rozmowach z zaproszoną do niego prasą, więc stoisko może stać się też taką świetną mini-konferencją prasową obficie zaopatrzoną w materiały. Swoje stoisko dobrze jest oznaczyć i przez to wyróżnić w przestrzeni większym tematycznym plakatem lub transparentem.

PRZEDSTAWIENIE ULICZNE:
Gdy ma się więcej fantazji a grupę moc twórcza rozpiera, można też odegrać w publicznym miejscu jakąś scenkę w temacie podjętego działania, co bardzo przykuwa uwagę przechodniów i budzi większe zainteresowanie mediów - idealna pożywką np. dla telewizji (zobacz zdjęcie). Przydają się tu przygotowane wcześniej specjalne stroje i rekwizyty. Scenariusz przedstawienia trzeba odpowiednio przygotować i układ przećwiczyć, by końcowe sceniczne zamierzenie się udało. Dobrze wychodzi łączenie przedstawień z ustawianiem stoisk informacyjnych, tak by każdy zainteresowany przedstawieniem mógł podejść do stoiska i dowiedzieć się więcej o jego temacie.

MANIFESTACJA:
Jeśli jest szansa, by podziałać na ulicy w większej liczbie osób, to warto jest zamiast pikiety czy innych akcji przywiązanych do miejsca, zorganizować manifestacje, czyli przemarsz uliczny, na który składają się najczęściej niesione na czele manifestacji transparenty, skandowanie przez cale zgrupowanie hasła i robienie ogólnego hałasu, dla zwrócenia uwagi za pomocą rożnych bębnów, gwizdków itp., czy kolorowych przebrań. Często tez kilka osób idących przed manifestacja rozdaje napotkanym przechodniom ulotki, tak by tez ci, którzy niedowidzieli transparentów, niedosłyszeli haseł, albo może chcą wziąć sobie ta manifestacje "do domu", mogli o jej celach poczytać sobie z ulotki. Przy organizowaniu manifestacji bardzo ważne jest jej ogłoszenie wśród zainteresowanych tematem osób - potencjalnych jej uczestników. Dobrze jest by rożne grupy wspierały się wtedy swoim uczestnictwem, podnosząc ilością uczestniczących osób rangę manifestacji. Niezbędny jest tez kontakt z mediami. Manifestacja idąca ulica tamuje jej ruch kołowy, wiec wymagane jest jej zgłoszenie w urzędzie i eskorta policji, ale nie zgłaszane manifestacje tez nie są rzadkością. Uwaga: idąc w manifestacji należy dbać o ogólne bezpieczeństwo, nie "zadeptywać" mijanych przechodniów, trzeba się trzymać razem i nie mieszać się z tłumem, by być odpowiednio widoczni (zobacz zdjęcie przemarszu).


______________________________________________
Działania "pod dachem"

Wszystko co możesz zrobić pod dachem lub nie idąc z domu

GABLOTKA INFORMACYJNA:
Może masz znajomych, którzy prowadzą, kawiarnię, knajpę, sklep (oczywiście nie mięsny :-))? Sprawdź, może zgodziliby się wystawić na jednej ze ścian przygotowaną przez Ciebie elegancka gablotę z informacjami o losie zwierząt i możliwościach pomocy dla nich (może tam znaleźć się np. prezentacja Twojej grupy FWZ z adresami kontaktowymi). Gablotkę można łatwo zrobić, np. układając przygotowane materiały w antyramie (do kupienia w każdym sklepie dla plastyków) i wieszając ją w odpowiednim miejscu. Taka gustowna gablota wisząc na ścianie np. kawiarni czy pubu może stać się jej ozdobą, świadcząca tez o wrażliwości właścicieli, co może wzbudzić sympatie klientów (zwróć na to uwagę w rozmowie z właścicielami). Zapytaj się, a może dostaniesz też zgodę na wywieszenie swoich informacji FWZ w szkole, bibliotece publicznej czy Domu Kultury.

WYSTAWA:
Jeśli masz zebrane wystarczającą do tego materiały, możesz zorganizować coś więcej niż gablotkę, czyli czasową wystawę na wybrany temat (zobacz zdjęcie). Wbrew pozorom nawet małymi środkami i z niewieloma materiałami można zrobić ciekawą prezentację - jak w innych przypadkach decydującą rolę w szansie na powodzenie gra entuzjazm organizatorów. Choćby w pojedynkę poproś o pozwolenie na pokazanie swojej wystawy np. w Domu Kultury, bibliotece czy szkole, przygotować duże plansze z powiększonymi na ksero grafikami, zdjęciami, opracowanymi tekstami itp. Oczywiście łatwiej jest to wszystko przygotować w grupie. O potrzebne materiały możesz poprosić inną organizację, która zajmuje się danym tematem. Stosuje sie też często wypożyczanie przygotowanej już wystawy od grupy, która ma własną i z niej w tym czasie nie korzysta. Ty również, jeśli zrobisz dobrze plansze, nie trzymaj je bezużytecznie za szafą, ale swoję wystawę pożyczaj innym, by była ona pokazywana w wielu miejscach! W trakcie przygotowywania wystawy nie zapomnij ją odpowiednio wcześnie dobrze zareklamować (przynajmniej plakaty z hasłem, krótkim opisem, terminem i miejscem wystawy), tak by zjawiło się na niej dużo ludzi. Na otwarcie wystawy (zorganizuj coś do picia i przegryzienia) zaproś dziennikarzy, którzy opisując je zrobią wystawie dodatkową reklamę w prasie czy TV. Swoją wystawę możesz przedstawić też na ulicy (zobacz zdjęcie), co wzbogaci np. stoisko informacyjne (o stoisku jest więcej w opisie działań ulicznych, wyżej).

ZBIERANIE PODPISÓW POD PETYCJA:
Tematów do wystosowywania petycji jest wiele. Musisz przemyśleć problem, który poruszasz i odnaleść osoby, istytucje odpowiedzialne za ten stan rzeczy, do których petycję skierujesz. Na petycji umieść hasło, krótki tekst z żądaniem i najlepiej 15 miejsc na nazwiska i adresy podpisujących. Zbieranie podpisów pod petycją jest zawsze skuteczną akcją, bo jeśli nie zaskutkuje u adresata, to u podpisującego, który przeczyta uważnie jej treść i osobiście się co danego problemu zadeklaruje. Podpisy pod petycją możesz zbierać w knajpach, szkołach, zostawiając je np. w bibliotekach szatniarzowi, wysyłając znajomym oraz przy okazji organizaowania ulicznego stoiska czy innych imprez. Petycje ślij na bieżąco nękając adresata lub zbierz większą ilość i przekaż je mu uroczyście przy towarzystwie mediów.

KONCERT MUZYCZNY POD HASŁEM AKCJI:
Od czasu do czasu w Twojej miejscowości lub w pobliżu organizowane są mniej lub bardziej lokalne koncerty muzyczne, np. w jakiejś sympatycznej knajpce. Możesz dogadać się z organizatorami koncertu (może są to Twoi znajomi), by np. z okazji Dnia bez Futra zrobili koncert pod takim hasłem. Ty możesz w zamian zająć się reklamą koncertu (np. rozlepiając plakaty zapowiadające koncert, na których przy okazji będzie hasło FWZ). Podczas takiego koncertu możesz też ustawić stoisko informacyjne i powiedzieć kilka słów o akcji ze sceny, urozmaicając w ten sposób koncert. Taki układ z organizatorem koncertu jest korzystny dla obu stron - umawiając się na taką akcję, postaraj się to mu uświadomić (zobacz zdjęcie).

DZIEŃ WEGETARIAŃSKI:
Wiele grup promujących wegetarianizm, a więc i też sporo grup FWZ, organizuje w swojej miejscowości tzw. Dni Wegetariańskie. Są to popołudniowe czy wieczorne otwarte imprezy w postaci prelekcji, wystawy, stoiska informacyjnego, projekcji filmu czy przedstawienia o tematyce wegetariańskiej i małym poczęstunku, na którym przybyłe osoby zapoznują się z zaletami diety wegatariańskiej. Takie właśnie akcje organizowane są kilka razy w roku w różnych miastach Polski, a ostatnio też co wiosnę koordynowane razem w sieci Wegetariańskiej Polski jako Ogólnopolskie Dni Promocji Wegetarianizmu (więcej informacji o tym działaniu). Przygotowanie takiego działania jest trudne w pojedynkę - trzeba oprócz zorganizowania odpowiedniego lokalu przygotować wiele atrakcji. Na pewno są potrzebne osoby, które potrafią przyrządzić smaczny poczęstunek dla kilkudziesięciu osób (choćby kanapki i jakiś napój). Przy organizowaniu Dni Wegetariańskich sprawdza się współpraca kilku grup, dla których taka impreza jest też okazją do spotkania się i planowania innych akcji.

LOTERIA FANTOWA:
Loteria fantowa może być wspaniałą punktem autrakcyjniającym Dzień Wegetariański (chociaż może też być zorganizowana osobno). Przed ogłoszeniem loterii, trzeba zdecydować się na jaki konkretny cel będą przekazane zebrane pieniadze (cel musi być ogłoszony losującym), np. na jedzenie dla zwierząt ze schroniska, na druk plakatów itp. Organizowanie loterii jest dobrym sposobem na pozyskanie funduszy od popierających Twoje działania znajomych, którzy chętniej od dawania pieniedzy, przekazaliby na cele działań jakąś rzecz, z której już nie korzystają, ale może byc atrakcyjna dla innych. Takimi fantami moga byc niezniszczone np. kasety, CD czy książki. Trzeba ustalić niedrogą cenę dla losujacych, jakieś pudełko z przyporządkowanymi fantom cyferkami do losowania i gotowe!

KONKURS PLASTYCZNY DLA DZIECI:
W stosunkowo łatwy sposób możesz zorganizować ogólnomiejski konkurs plastyczny dla dzieci. Warto jest edukować ludzi od najmłodszych lat!. W tym celu przejdź się np. po przedszkolach i przedstaw kierownictwu swoją grupę i plan konkursu - jaką planujesz tematykę prac (np. "Wesoły cyrk bez zwierząt"), gdzie będzie wystawa pokonkursowa (np. w jednym z przedszkoli, bibliotece) i jak ma ona wyglądać. Poproś o pisemną zgodę na udział w konkursie danego przedszkola i mając je szukaj sponsorów nagród np. wśród lokalnych firm. Jak wszystko załatwisz wróć do przedszkoli i umów się na termin wystawy pokonkursowej. O wszystkim oczywiście poinformuj media. (zobacz zdjęcie z imprezy pokonkursowej)

"ZIELONA LEKCJA" W SZKOLE:
Dla starszych dzieci, uczących w podstawówce, gimnazjum, a nawet liceum możesz poprowadzić tzw. "zieloną lekcję", poopowiadać im ciekawie o tym co wiesz, a warto jest by przyswoiło sobie więcej osób. O chęci poprowadzenia przez Ciebie "zielonej lekcji" powiadom dyrekcję szkoły - można ją przeprowadzić na lekcji biologii, albo wychowawczej, można też zorganizować ją poza szkołą np w bibliotece publicznej (przeczytaj artykuł o takiej lekcji).

INFORMOWANIE MEDIÓW:
Jeśli nie tworzysz ani nie uczestniczysz w akcjach "w terenie", np. z jakichś powodów nie możesz ruszyć się z domu, to i tak możesz stworzyć dobrą akcję informacyjną wspomagającą działania innych. Często zdarza się, że nie starcza czasu i energii na przygotowanie zarówno akcji jak i jej dobrej obsługi medialnej, przez co bywa, że na udany heppening nie przychodzi żaden dziennikarz i nawet mała wzmianka nie pojawia się w mediach. O media warto jest się starać, bo dzięki nim przekaz jaki niesie akcja dotrze nie tylko do jej bezpośrednich widzów, ale też do odbiorców gazet, radia czy TV, a sama grupa zyskuje darmową reklamę. Skontaktuj się więc z działaczami jakiejś grupy i zaproponuj im swoją pomoc od strony informacyjnej - może nawet odnajdziesz swoje powołanie jako rzecznik prasowy? Pomagać w szerzeniu ideii możesz też tym grupom, ktore same dbają o obsługę medialną - Twoja niezależna pomoc w nagłaśnianiu sprawy (pisanie listów do redakcji, by się nią zajęli, wysyłanie im materiałów o kampanii itp.) na pewno będzie przydatna!

PROTESTOWANIE POPRZEZ INTERNET:
Za pomocą internetu możesz nie tylko informować, ale też przeprowadzać bardzo sprawne i zauważalne akcje protestacyjne. Możesz wysyłać wirtualne petycje do firm i instytucji odpowiedzialnych za cierpienie zwierząt, naciskać na nie wysyłając razem z innymi masową ilość listów z protestami na ich adresy itp. Wbrew pozorom takie wirtualne akcje odnoszą skutek! By dowiedzieć się o internetowych akcjach, i by włączyc się w wysyłanie e-maili protestacyjnych, zapisz się np. na info-dyskusyjną listę obrońców zwierząt "wobroniezwierzat" (zobacz stronę listy!).

LISTY OTWARTE:
W bardzo prosty sposób możesz też wysyłać listy otwarte do osób odpowiedzialnych za cierpienie zwierząt lub instytucji akceptujacych ten stan rzeczy, a mogacych wpłynąć na zmiany. List otwarty jest Twoim specjalnym pismem w konkretnej sprawie do konkretnej osoby lub instytucji, z zaznaczeniem, że jego treść jest upubliczniona, czyli mogą ją przeczytać wszyscy. W tym celu kopię listu wyślij do gazet, agencji informacyjnych, stacji radiowych i TV z prośbą o rozpowszechnienie. Każdy list otwarty zacznij słowami: “List otwarty do (wpisz nazwę urzędu, np. Prezydent RP) w sprawie ...”. Następnie opisz sprawę. Zakończ opis swoim podpisem. Na samym końcu listu (już pod podpisem i pod napisem "Do wiadomości:") wymień do kogo jeszcze ten list wysyłasz. Im więcej adresatów znajdzie się w tym spisie, tym lepiej! Na kopii, którą wysyłasz do innego odbiorcy niż podanego w tytule listu, przekreśl odbiorcę w tytule i podkreśl na dole wśród wykazu innych odbiorców "Do wiadomości" tego, do kórego kopię tą wysyłasz (np. przekreśl "Prezydent RP", a podkreśl "Gazeta Wyborcza"). Pisma do urzędów wysyłaj listem poleconym (ważne!). Instytucje państwowe mają obowiązek odpowiedzieć na Twój list, więc mniejszy lub większy efekt Twojego listu na pewno będzie.

WŁASNA PUBLICYSTYKA:
Nie musisz też polegać na łamach prasowych innych gazet, skoro możesz samodzielnie stworzyć małą lub większą gazetkę, którą możesz rozprowadzać choćby w swojej szkole czy miejscowości np. rozdając ją w miejscach w jakich bywasz (knajpki, biblioteki). Jeśli Twoje pisemko będzie ciekawie redagowane, ludzie chętnie będą je brali do rąk i czytali. Wiele ciekawostek znajdziesz w internecie i innych pismach. Możesz też relacjonować prowadzone przez Twoją grupę akcje i zaproszać na nie. Tą drogą możesz zdobyć zwolenników i przyszłych aktywistów i ciekawie rozszerzyć swoją działalność.


______________________________________________
Pozostałe informacje

To o czym, działając, nie powinno się zapominać

MATERIAŁY:
Jeśli potrzebne Ci są do swoich działań materiały FWZ (plakaty, ulotki, petycje itp.), a nie umiesz zrobić własnych, albo chcesz skorzystać z tych, które już istnieją, możesz poprosić o nie jakąkolwiek grupę FWZ lub inną organizację, która zajmuje się problemem, jaki Cię interesuje. Ty również dziel się wykonanymi przez siebie materiałami, rozsyłaj je innym grupom FWZ, tak by i one mogły je wykorzystać. Uwaga! Specjalna baza materiałów, z których możesz korzystać jest oczywiście na w tym serwisie WWW - zobacz koniecznie!

JAKOŚĆ - NIE ILOŚĆ:
Jak się pewnie przekonasz, lepszy efekt może dać, zarówno dla zwierząt jak i dla Twojej organizacji, nawet tylko jedna większa, porządnie rozplanowana akcja rocznie, niż chwytanie się co rusz innego działania i porzucania go, by zaangażować się w kolejne. Na swojej drodze aktywistycznej, jeśli zwiążesz się z nią na dłużej, a nie tylko przelotnie, spotkasz się na pewno z problemem "wypalania się", zmęczeniem działaniami i brakiem siły na kolejne angażowanie się, wtedy juz na pewno skup się na jednym, nawert mniejszym działaniu i realizuj go dobrze, a na pewno sprawi Ci ono wiele zadowolenia!

ODPOWIEDNIE PRZYGOTOWANIE:
Organizując wystawę, teatrzyk uliczny czy choćby rozlepianie plakatów, zawsze należy się dobrze przygotować - zebrać ludzi, podziedlić pomiędzy siebie funkcje i przemyśleć alternatywne czynności na przypadek nieplanowanych zdarzeń (zmiana pogody, choroba jednego z uczestników itp.). Dobrze jest te wszystkie rzeczy wypunktować sobie na karte i nawet przećwiczyć akcje (szczególnie przy takich działaniach jak uliczne przedstawienie). W przypadku dyby Wasza akcja się nie udała, nie ma co się załamywać, ale lepiej się przygotować w przyszłości - po prostu ucz się na swoich błędach, zawsze można słabą akcję przybić lepszą następną.

W GRUPIE JEST RAŹNIEJ:
Oczywiście możesz prowadzić bardzo udaną działalność samodzielnie, ale warto jest działać z innymi. Członkowie grupy pomagają sobie wzajemnie przy poszczególnych akcjach, często też wpadają na dobre pomysły, na które nie wpadło by sie samodzielnie. Grupa może zorganizować akcje, których nie da się zrobić w pojedynkę - np. większe pikiety, przedstawienia uliczne itp. Zgrana grupa może być poza tym świetną paczką przyjaciół, z którą można wybrać się na piwko czy koncert. Postaraj się o więcej aktywistów FWZ w swojej grupie i dbaj o nich. By skontaktować się z zainteresowanymi działaniem osobami, nie czekaj aż sami oni usłyszą o tobie, ale wyjdź im na przeciw - zostawiaj ulotki, powieś plakat informujący o swojej działalności np. w jakimś miejscu gdzie spotyka się młodzież.

BĘDĄC W FWZ, BĄDŹ W KONTAKCIE:
Naszą siłą jesteśmy my sami. Działamy w sieci, bo wspierając się wzajemnie możemy osiągnąć więcej. Dlatego też powinniśmy wszyscy dbać o siebie. Bądźmy dla siebie życzliwi, pomagajmy sobie w potrzebie. Jeśli masz jakieś doświadczenie w prowadzeniu działań, podziel się nim, kopiuj dla innych ciekawe materiały, chwal się udanymi akcjami - by informacje o Twoich działaniach mogły ukazać się na www.fwz.jawsieci.pl ślij do FWZ-Mysłowice (najlepiej e-mailem) relacje ze swoich akcji, zdjęcia i wycinki prasowe (koniecznie wpisz tytuł gazety i datę). Zaglądaj na tą czy inną stronę FWZ, sprawdzaj co się dzieje. Zapisz się na listę "wobroniezwierzat" i działaj na niej, bierz udział w internetowych akcjach protestacyjnych. Koresponduj ze swoimi przyjaciółmi z FWZ, utrzymuj kontakt!

Uwaga! Więcej o sposobach działania możesz przeczytać w tekście Darka Paczkowskiego pt. "Czemu i w jaki sposób, czyli Front Wyzwolenia Zwierząt". Szczególnie warto jest poznać materiał napisany przez Roberta Surmę ze Stowarzyszenia OK!, dostępny na stronie www.most.org.pl/aktywizm.html (koniecznie przeczytaj!).