Tresura | Wiwisekcja | Futra | Mięsożerstwo | Okrucieństwo

Mięsożerstwo




______________________________________________
Skąd się bierze mięso?

Od razu można odpowiedzieć - mięso nie rośnie w ogródku!

fot. Peta

Kupując w sklepie kawałek mięsa, nie zastanawiamy się, nakładem jakiego cierpienia został nam dostarczony. Nie myślimy o tym, że kiedyś była to żywa, czująca istota. Każdy, kto miał ulubione zwierzątko, wie że są to żyjące stworzenia, zdolne do zadowolenia, radości strachu, głodu, bólu, tak samo jak ludzie. Nasze psy i koty kochamy, nigdy nie przyszłoby nam do głowy, żeby je zjeść. Każdego roku na całym świecie ginie w rzeźniach ponad 20 miliardów krów, cieląt, świń, drobiu i innych zwierząt. Zwierzęta zamykane są w setkach tysiecy ferm hodowlanych, w których warunki są, na skutek ograniczania wydatków, zatrważające! Przez całe ich życie leżą lub stoją w klatkach, które nie pozwalają na obracanie się, często wśród własnych odchodów i trupów sąsiadów. Warunki hodowlane powodują wśród zwierząt zachowania nienormalne, takie jak kanibalizm czy częste próby samobójcze. Mieso, które kupujemy w sklepie pochodzi z brudnych i cuchnących zwierzęcych "fabryk" i rzeźni, których nawet nie współczucie wobec losu zwierząt, ale sam odrażający widok skłania do porzucenia mięsnej diety!


______________________________________________
Jak podróżują zwierzęta?

Najbardziej opłaca się transportować żywe "mięso"

Jadąc polskimi drogami można często natknąć się na przejeżdżające "kwiczące" lub "beczące" TIR-y. Czy zastanawiamy się głębiej co się na naszych oczach rozgrywa? Pomimo ogromowi cierpienia jakiemu poddawane są zwierzęta hodowlane na fermach, ich podróż do rzeźni jest często najbardziej przerażająca częścią ich życia. Krowy, świnie, owce czy konie przewożone do rzeźni w stłoczeniu w wagonach lub samochodach ciężarowych często podczas jazdy giną uduszone, z pragnienia czy stratowane przez współtowarzyszy podróży. Sytuacja taka ma miejsce oczywiście nie tylko w Polsce. A skąd się ona bierze? Transport mięsa zabitych już zwierząt w chłodniach jest znacznie droższy od transportu mięsa w "naturalnych magazynach", jakim jest własne ciało zwierząt. Okrutni przedsiębiorcy nie liczą się z cierpieniem jakie spotyka zwierząta podczas wielokilometrowych podróży, również międzynarodowych.


______________________________________________
Zdjęcia bez komentarza

Należy o tym wiedzieć - uwaga, drastyczne!


















fot. Animals' Angels

fot. Gail Eisnitz


- informacje o działaniach przeciwko mięsnym fast-food

- informacje o działaniach przeciwko myślistwu

- informacje o działaniach promujących wegetarianizm