Tresura | Wiwisekcja | Futra | Mięsożerstwo | Okrucieństwo

Okrucieństwo




______________________________________________
Nie tylko corrida...

Bestialstwo usprawiedliwiane tradycją!


Skąd się wzięła u ludzi potrzeba rozrywki z patrzenia na uwięzione, dręczone zwierzęta? Z własnych kompleksów, chorej ciekawości? Współczesne ogrody zoologiczne, prowadzą jakoby działalność nawet nie naukową, ale "dobroczynną", zachowujące pod swoją "opieką" egzemplarze zwierząt z zagrożonych gatunków. Jednak ogrody te nie powstały w opiekuńczej czy edukacyjnej misji, ale dla rozrwki, kiedy zaczęto gromadzić egzotyczne i groźne zwierzęta, by pokazywać je w cyrkach, jarmarkach i pierwszych ogrodach. Sama ochrona zagrożonych wymarciem gatunków nie byłaby potrzebna, gdyby wcześniej nie wyniszczono całych stad zwierząt wywożonych właśnie do ZOO. Każde więc, choćby najpiękniejsze i najbardziej "humanitarne" ZOO w swojej istocie niewiele się różni od okrutnej "rozrywki" cyrków czy morderczych pokazów corridy. Nie tylko corrida, podczas której na arenie w wymyślny, powolny sposób zabija sie byki jest najokrutniejszym widowiskiem. Ludzie organizują walki psów i kogutów, które szkolone są by pozabijać się wzajemnie, zabijają kozły w pseudoreligijnych uroczystościach jako symbole diabła, męczą i zabijają byki w ulicznych fiestach. Przeciwko tym procederom wrażliwi ludzie protestują od wieków, ale pomimo tego, że są wśród nich też wysoko postawieni urzędnicy państwowi i religijni, to te bestialskie zabawy nadal mają miejsce, na skutek mocnej postawy lokalnych społeczności. Szczególnie współcześnie argumentuje się utrzymanie tych okrutnych zwyczajów potrzebą zachowania długiej tradycji będącej dorobkiem narodów. Co za hańba tych narodów! Szczególnie mocno stoją za tą "tradycją" lokalni handlowcy, którzy nieżle zarabiają na "krawawych turystach", którzy przyjeżdzających do ich miejscowości tylko z powodu tych zwyczajów. I tak jest zawsze w eksploatacji zwierząt - nie o potrzebę rozrywki, badań naukowych czy zachowanie tradycji chodzi, ale o pieniądze, o brudne interesy jakie robi na męczeniu zwierząt część ludzi.


______________________________________________
Koszmar tuż obok Ciebie

Bite, głodzone, katowane na śmierć...

Zwierzęta nie katuje się tylko w rzeźniach czy krwawych widowiskach. Na naszych drogach transport zwierząt odbywa się w zatrważających warunkach (przeczytaj o tym wiecej). Potworne rzeczy dzieja się też zupełnie blisko Ciebie, może wręcz za ścianą. Również zwierzęta domowe traktowane są źle, są głodzone, bite, pozbawiane opieki. Zwyrodniali "opiekunowie" zwierząt swoim traktowaniem doprowadzają je do śmierci i dzięki nieskutecznemu prawu często nie ponoszą za to konsekwencji. Wiele zwierząt żyjących w wiejskich gospodarstwach mają bardzo złe warunki życia. Wprowadzona w Polsce w 1997 roku ustawa o ochronie zwierząt nie chroni odpowiednio praw zwierząt, jest niedopracowana i trudno jest ją egzekwować. Wiele wprowadzanych poprawek tej ustawy, na skutek działań wpływowych grup przedsiębiorców wykorzystujących zwierzęta, czesto ją tylko pogarsza. Dlatego tak ważne są działania na rzecz lepszego losu zwierząt. Stosunek do zwierząt jest miarą człowieczeństwa. Okrucieństwo wobec nich jest integralną częścią zachowań ludzkich, które mają bezpośredni związek z naszym życiem.


______________________________________________
Zdjęcia bez komentarza

Należy o tym wiedzieć - uwaga, drastyczne!


fot. Peta

fot. Animals' Angels

fot. Animals' Angels







- informacje o działaniach w obronie dręczonych zwierząt